Zwiedzanie Arequipy. To przepiękne kolonialne miasto otaczają monumentalne stożki wulkaniczne Kordylierów, z górującym nad wszystkimi, idealnym w swym kształcie – El Misti (5822. m. n.p.m.). Uroda i oryginalność budynków miasta również jest bezdyskusyjna.
Arequipa nazywana jest „białym miastem”, ponieważ jest zbudowana z tufu wulkanicznego (sillar), który lśni w porannych promieniach słońca nieskazitelną bielą przechodzącą pod koniec dnia w delikatny róż.
Zanim udamy się na zwiedzanie tej perły architektury południowoamerykańskiej, spożyjemy lunch w ogrodach naszego hotelu.
Po południu przewodnik oprowadzi nas po historycznym centrum miasta. Zobaczymy m.in. usytuowane na Plaza de Armas katedrę oraz zachwycający kościół jezuitów – Iglesia de la Compania. Obydwa zabytki są przykładem typowego dla Ameryki Łacińskiej stylu mestizo, czyli połączenia chrześcijańskiego baroku z lokalną, pradawną symboliką religijną. Najokazalszym zabytkiem jest jednak klasztor Santa Catalina. Ten oddzielony wysokimi murami od reszty miasta monastyr o powierzchni ok. 20 km kwadratowych jest miejscem szczególnym. To dosłownie oaza „świętego” spokoju, która powoduje, że jak zaczarowani spacerujemy po jej urokliwych, kolorowych uliczkach, zapominając o cywilizacji i upływie czasu.
Kolację zjemy w hotelu. Kuchnia tego regionu słynie z potraw z wieprzowiny, krewetek, sera oraz… świnki morskiej.