Dla osób dolatujących indywidualnie:
Rozpoczęcie wyprawy: NAIROBI,
Zakończenie wyprawy: ARUSHA,
1 dzień: WARSZAWA - NAIROBI
Spotkanie na międzynarodowym lotnisku Okęcie w Warszawie - w hali odlotów przy stanowisku odpraw MK Tramping w godzinach rannych (2 godz. przed planowanym odlotem). Przelot do Nairobi. Przejazd do hotelu.
Nocleg w hotelu klasy turystycznej.
2 dzień: NAIROBI - MASAI MARA
Przejazd przez Wielki Rów Afrykański do rezerwatu Masai Mara stanowiącego część równiny Serengeti, którą zamieszkuje największa na świecie populacja dzikich zwierząt. Po południu krótkie safari. Lunch (w trakcie safari posiłki przygotowywane są 3 razy dzienne).
Nocleg w namiotach na kempingu.
3 dzień: MASAI MARA
Dziś odbędziemy całodzienne safari w P.N. Masai Mara – będziemy obserwować i tropić zwierzęta m.in.: słonie, żyrafy, lwy, gepardy, nosorożce, bawoły, zebry, antylopy i wiele innych. Po lunchu pojedziemy nad rzekę Masai, gdzie podpatrywać będziemy hipopotamy i wylegujące się tam potężne Krokodyle Nilowe. Po południu, powrocie do obozu zwiedzimy wioskę słynnego w całym świecie plemienia Masajów. Odbędziemy też spacer w towarzystwie uzbrojonych wojowników Morani po okolicy.
Nocleg w namiotach na kempingu.
4 dzień: MASAI MARA - NAKURU
Dzisiaj przejeżdżamy przez półpustynne tereny, które zamieszkują Masajowie i jedziemy do Nakuru. Wieczorem czeka nas krótkie safari w parku narodowym Jeziora Nakuru. Miejsce to jest siedliskiem tysięcy flamingów i wielu innych gatunków zwierząt.
Nocleg w namiotach na kempingu.
5 dzień: NAKURU - MT. KENYA
Rano wyjeżdżamy w okolice Mt. Kenya. Po drodze zatrzymamy się przy słynnych wodospadach Thompsona. Atrakcją dnia będzie także uroczyste przekroczenie równika. Później docieramy do podnóża wierzchołków pobliskiego Mt. Kenya.
Nocleg w namiotach na kempingu.
6 dzień: MT. KENYA - PN ABERDARE - NAIROBI
Dziś czeka nas safari w przepięknym, porośniętym tropikalnym lasem bambusowym i położonym w górach Parku Narodowym Aberdare. A na wysokości ponad 3000 m n.p.m. prawdziwa gratka - zobaczymy wodospady Karura i Gura. Po południu jedziemy do Narobi. Po drodze będziemy przejeżdżać przez tereny zamieszkałe przez plemię Kikuju. Tutaj zobaczymy też ich pola uprawne, które oni sami nazywają „szambami”.
Nocleg w hotelu klasy turystycznej.
7 dzień: NAIROBI
Dzisiejszy dzień spędzimy w Nairobi. Będzie to okazja, żeby m.in. zwiedzić położony na obrzeżach miasta dom duńskiej powieściopisarki, autorki słynnej powieści „Pożegnania z Afryką”. Ci, którzy wolą spędzać czas w bardziej aktywny sposób będą mogli wyjechać na całodniowy spływ pontonami tzw. „White Water Rafting”. Wieczorem zjemy kolację w restauracji serwującej m.in. potrawy z dziczyzny: np. z zebry, strusia, antylopy lub innych zwierząt.
Nocleg w hotelu klasy turystycznej.
8 dzień: NAIROBI - ARUSHA
Rano wyruszymy z Nairobi do Arushy. Po drodze przekroczymy granicę z Tanzanią.
Nocleg w hotelu klasy turystycznej.
9 dzień: ARUSHA - KRATER NGORONGORO
Dziś od rana czekają nas atrakcje – pojedziemy na krawędź ogromnego wulkanicznego krateru Ngorongoro, którego średnica osiąga 26 km, a powierzchnia liczy sobie aż 265 km kwadratowych. Jest to największa zachowana kaldera na świecie. Miejsce to jest także niezwykle interesujące pod względem przyrodniczym, gdyż na terenie kaldery znajduje się zarówno sawanna, jak i busz, a ponadto zwiedzając to miejsce natkniemy się również na jeziorka i mokradła. Po zakwaterowaniu w pobliżu krateru, zjemy lunch. Potem, po południu zjedziemy stromą drogą na samo dno krateru.
Wśród zwierząt, jakie być może uda się nam tu zaobserwować, warto wymienić: słonie, lwy, gepardy, bawoły a nawet wymierający gatunek nosorożca czarnego. Ponadto tutejsze bagna pełne są ptaków i hipopotamów. Późnym popołudniem wracamy na obozowisko.
Nocleg w namiotach na kempingu.
10 dzień: PN SERENGETI
Dziś zmieniamy ponownie adres – jedziemy do Parku Narodowego Serengeti, przejeżdżając przez Olduvai Gorge, gdzie prowadzone są badania archeologiczne. Po lunchu wyruszamy na safari w Serengeti.
Nocleg w namiotach na kempingu.
11 dzień: PN SERENGETI
Całodzienne safari po słynnym Serengeti. Miejsce to jest głównie znane z powodu występowania na tych terenach lwów. Ale nie tylko te zwierzęta będziemy mogli upolować naszymi obiektywami. Prawdopodobnie będziemy mieć również okazję, żeby sfotografować wiele innych gatunków dzikich zwierząt. Tutejsze zwierzęta migrują z południa na północ, bo tam jest bujniejsza roślinność, której zaczyna tu brakować w porze suchej. Wtedy też być może dzika natura zwierząt najbardziej się objawia - w okolicach rzeki Mara ofiary osaczone przed drapieżniki wskakują desperacko do rzeki, aby ratować swe życie, ale w ten sposób zazwyczaj giną porywane przez wartki nurt Mara.
Nocleg w namiotach na kempingu.
12 dzień: PN SERENGETI - JEZIORO MANYARA
Dziś odbędziemy ostatnie poranne safari. Potem powracamy do lodge na śniadanie, a następnie przejeżdżamy przez górski obszar Ngorongoro nad Jezioro Manyara. Lunch zjemy w drodze. Po południu zrelaksujemy się wizytą nad urokliwymi wodospadami. Kolacja.
Nocleg w namiotach na kempingu.
13 dzień: JEZIORO MANYARA – ARUSHA
Po śniadaniu zwiedzanie Parku Narodowego Lake Manyara, na terenie którego występuje przeszło 350 gatunków ptaków m.in. żurawie, ibisy, pelikany, czerwonaki, kormorany i dzioborożce. Będzie można tu również zobaczyć dziesiątki hipopotamów wylegu-jących się w spokojnych zatoczkach jeziora. Niewątpliwą atrakcją będą dla nas również wspinające się na drzewa lwy - dostojni władcy tych terenów. Późny lunch i powrót do Arushy. Kolacja.
Nocleg w hotelu klasy turystycznej.
14 dzień: przylot do POLSKI
Wylot do Polski i przylot w godinach wieczornych.
Kenia i Tanzania chyba najlepiej reprezentują tzw. „Czarną Afrykę”. To także państwa, które najczęściej się wspomina, gdy mówi się o przyrodzie Afryki. I nic dziwnego, skoro te dwa sąsiadujące ze sobą kraje mogą się pochwalić prawdziwymi cudami natury: najwyższym szczytem Afryki: Kilimandżaro i wspaniałymi parkami: Ngorongoro i Serengeti, na terenie których można „upolować” „wielką piątkę” i ponadto zobaczyć wiele innych wspaniałych okazów dzikiej fauny afrykańskiej. Państwa te to także urocze, złote plaże, choćby na wyspie Zanzibar, gdzie będzie się można prawdziwie zrelaksować. To także oryginalna kultura, chyba najsłynniejszego na świecie plemienia Masajów. W trakcie naszej wyprawy będzie można samemu się przekonać o magii tych niezwykłych miejsc i ludzi. Najlepszą rekomendacją są zresztą liczne dzieła literackie i filmowe, których natchnieniem były właśnie Kenia i Tanzania. Czy słyszysz już dźwięki bębnów afrykańskich i odgłosy dzikich zwierząt? Czy czujesz gorący powiew znad sawanny chłodzony śniegami Kilimandżaro? To znak, że już najwyższa pora, żeby poczuć bicie serca Afryki.
SEZON WYJAZDÓW:
|
I
|
II
|
III
|
IV
|
V
|
VI
|
VII
|
VIII
|
IX
|
X
|
XI
|
XII
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Wizy na miejscu po przylocie, nie są potrzebne zdjęcia.
SZCZEPIENIA
Aby wjechać na terytorium Kenii i Tanzanii nie są wymagane żadne szczepienia, jednak zalecane jest przeciwko żółtaczce typu A i B oraz tężcowi, a także durowi brzusznemu oraz żółtej febrze i meningokokom. Zapewniają one odporność na wiele lat, więc warto zrobić to również na przyszłość. Nie wszystkie można odłożyć na ostatnią chwilę, warto więc się tym zainteresować najlepiej kilka miesięcy wcześniej. Najlepiej przejść się do punktu szczepień lub sanepidu, gdzie można się zaszczepić i uzyskać wszelkie informacje na ten temat.
Podstawowe szczepienia przeciwko:
- żółtaczce A i B – daje odporność na 10-20 lat, aby uzyskać odporność należy przyjąć dwie dawki w odstępie 1 miesiąca czasu
- tężcowi (razem z błonicą i polio) - dawka przypominająca raz na 10 lat po przebytym szczepieniu podstawowym, zazwyczaj w wieku 18 lat
- durowi brzusznemu - 1 dawka daje uodpornienie po 14 dniach od szczepienia na 3 lata
Szczepienia podstawowe można wykonać w większości przychodni. Najlepiej zadzwonić do własnej przychodni i tam uzyskać informacje.
Informujemy, że wszędzie istnieje zagrożenie zakażenia wirusowym zapaleniem wątroby typu A oraz B. Szczepienie przeciwko żółtaczce typu A i B powinno być priorytetem dla wszystkich wyjeżdżających za granicę, a nawet podróżujących po Polsce. Odporność nabyta dzięki szczepionce procentować będzie podczas następnych wojaży przez wiele lat. Aby uzyskać pełną ochronę przed WZW A oraz WZW B zgodnie ze schematem podstawowym, podaje się trzy dawki szczepionki skojarzonej - druga przypada po miesiącu od pierwszego wkłucia, a trzecia po 6 miesiącach od pierwszej dawki. Wirusowe zapalenie wątroby typu A, tzw. żółtaczka pokarmowa to jedna z najczęściej występujących chorób zakaźnych na świecie. Szczepienia dają odporność na co najmniej 10 lat.
Pozostałe zalecane szczepienia przeciwko:
- żółtej febrze (gorączce) - szczepienie jest ważne 10 lat (odporność już po 10 dniach), jest to o ile ważna kwestia, że przydziały tych szczepionek w Polsce są ograniczone i w pewnym momencie moga nie być dostępne
- zalecane są również szczepienie przeciwko meningokokom
Informujemy, że istnieje ryzyko wystąpienia malarii.
W miejscowym centrum szczepień, można zasięgnąć informacji na temat profilaktyki antymalarycznej i zalecanych środków antymalarycznych (na receptę) w danym regionie świata. Najłagodniejszym środkiem, ale i najdroższym, dostępnym w Polsce jest Malarone. Ponadto, najlepiej chronić się przed ugryzieniami poprzez stosowanie środków przeciw komarom oraz noszenie długich rękawów, zwłaszcza po zmierzchu.
Informacja ma charakter poglądowy i nie może stanowić podstawę do roszczeń.
Oczywiście jest to pełna lista zalecanych, a nie obowiązkowych szczepień, jednak warto je przyjąć, ponieważ z pewnością przydadzą się również podczas następnych wyjazdów.
Kilimandżaro – święta góra Afryki
Kilimandżaro w języku suahili znaczy: „lśniąca góra”, ponieważ w słońcu Afryki, widoczny nawet z odległości 150 km szczyt rzeczywiście błyszczy. Dla Afrykańczyków ten najwyższy szczyt kontynentu jest górą święta. Według jednej z legend podobno dusze zmarłych zamieszkują zbocza Kilimandżaro. Ale nie tylko dla tubylców góra ta jest wyjątkowa – rozsławił ją przecież i znany pisarz Hemingway w swojej powieści „Śniegi Kilimandżaro”, i słynny podróżnik niemiecki – Hans Mayer, który jako pierwszy wspiął się na jej szczyt w 1889 r. Wchodząc na najwyższy stożek tego wulkanu – Kibo (5895 m n.p.m.), będziemy mogli przejść w ciągu kilku dni przez wszystkie strefy klimatyczne - od klimatu równikowego u podnóża góry po polarny na jej szczycie. No i zaobserwujemy też niezwykłe bogactwo przyrody: lasy deszczowe z drzewami kamforowymi, figowcami i paprociami, wrzosowiska, skąpą roślinność alpejską, a na końcu pola penitentów – lodowych iglic sięgających 3 metrów. Hemingway pisał o niej: „Wielka jak cały świat, wspaniała, wysoka i niewiarygodnie biała w blasku słońca”. Czyż nie jest to cud wart wysiłku?
Nowa moda: „masajomania”
Uwierzyli bogu Emk-Ai, że specjalnie wyróżnił ich ofiarowując im krowy, deszcz i ... kobiety. Dlatego Masajowie uważają całe bydło świata za swoje. Mimo że upłynęło wiele pokoleń, ten nilocki lud, który przywędrował gdzieś znad Nilu na sawanny Kenii i Tanzanii, nadal zyje w bardzo tradycyjny sposób, chlubiąc się swoimi zwyczajami. Żeby zachować swą kulturę i nie dopuścić do wpływów cywilizacji Białego Człowieka, Masajowie nie posyłają dzieci do szkół, izolują się od Białych, ale i od tubylców, którzy postanowili żyć w bardziej nowoczesny sposób. Nie raz też przepędzali misjonarzy, dlatego prawie nikt wśród czarnych wojowników nie uległ chrystianizacji. Ci dumni ludzie sami siebie postawili na marginesie życia społecznego Afryki, stanowiąc swoisty żywy skansen, ale bynajmniej nie są z tego powodu niezadowoleni. Przybywający na ich tereny „Mzunga” (Biali), mają sposobność czasem zobaczyć z bliska Masajów. I o dziwo, to nie Masajowie ulegają kulturze Białych, ale odnotowuje się przypadki Europejczyków czy Amerykanów, którzy zapragnęli zostać Masajami! Psychiatrzy twierdzą, że to rodzaj choroby psychicznej, której nawet nadano nazwę: „masaitis”. Trudno zawyrokować, czy takie zachowania wywołane są słabością psychiczna prowadzącą do choroby czy raczej siłą oddziaływania tej fascynującej kultury. Masajowie żyją skromnie. Ich podstawą żywienia jest wołowina i mleko, niekiedy mieszane z krwią krowy. W stroju dominuje czerwień – znak rozpoznawczy Masajów. Mężczyźni noszą zazwyczaj rodzaj pledu w czerwono czarną kratę, a kobiety gładkie, grube czerwone tkaniny narzucone na ramię. Prócz tego zarówno mężczyźni, jak i kobiety noszą wiele ozdób wieszanych na szyi, przegubach rąk i nóg i w uszach. Uszy zresztą są tak bardzo obwieszone biżuterią w postaci kości, kołków i koralików, ze zazwyczaj sięgają... ramion. Zaskakujące są też fryzury – tutaj mężczyźni noszą warkocze, natomiast kobiety golą głowy na łyso. Ten wojowniczy lud nie stworzył nigdy narodu, mimo ze zwyczaje poszczególnych plemion są prawie identyczne. Co prawda bywali wodzowie skupiający klany, jak choćby słynny Mbatian, ale Masajowie bardzo cenią sobie niezależność, więc nigdy nie stworzyli narodu. Poza tym ich krewki temperament byłby dodatkową przeszkodą. Upór w postępowaniu i konsekwencja, z jaką pielęgnują swoją kulturę związana jest także z licznymi tabu, których przekroczenie stanowiłoby poważny występek. Na przykład zabrania się małżeństw między członkami własnej rodziny, dziewczęta nie mogą poślubić mężczyzny w podobnym do swojego wieku, wszyscy muszą poddać się obrzezaniu, nie można uprawiać seksu z osobą nieobrzezaną, zmarłe osoby, które nie dożyły sędziwego wieku ok. 60 lat pozostawia się na sawannie na pożarcie hienom (Masajowie nie wierzą w życie pozagrobowe). Można by jeszcze wiele opowiadać o tym oryginalnym plemieniu, ale może lepiej po prostu pojechać do Tanzanii i samemu się przekonać, czy rzeczywiście tak bardzo czarują.